Strona główna » Aktualności » Okolice. Jak podróżować lokalnie. Spotkanie z Janem Mencwelem 

Okolice. Jak podróżować lokalnie. Spotkanie z Janem Mencwelem 

Portret Jana Mencwela w czerwonej czapce, na tle liści

Zapraszamy na patio Muzeum Literatury na spotkanie z Janem Mencwelem, współzałożycielem Towarzystwa Krajoznawczego „Krajobraz”. Rozmowę poprowadzi Maria Wiśniewska.

28 lipca (czwartek), godz. 19:00, Muzeum Literatury, Rynek Starego Miasta 20 w Warszawie

Spotkanie będzie także transmitowane online na kanałach Facebook i Youtube Muzeum Literatury oraz na stronie www w oknie poniżej.

Czy wysłaliśmy kiedyś pocztówkę z dzielnicy, w której mieszkamy lub “oznaczyliśmy” się w swojej kuchni? Czy wpisalibyśmy swoje podwórko na listę światowego dziedzictwa?

O podróżach za winkiel, za miasto, do najbliższego lasu oraz  o tym, czy lokalność może być egzotyczna opowie Jan Mencwel – współzałożyciel Towarzystwa Krajoznawczego “Krajobraz”.

Jan Mencwel – animator kultury, aktywista, publicysta, działa w Towarzystwie Krajoznawczym „Krajobraz” i stowarzyszeniu Miasto Jest Nasze. Autor książki „Betonoza” oraz kilku mini-publikacji krajoznawczych.


Cykl „Śliczna podróż” towarzyszy wystawie „Słowacki w Libanie”.

Pieszo, konno, pociągiem, czasem statkiem. Z ciężkimi skrzyniami, wiedzą zaczerpniętą ze słyszenia i książek. Najkrótsza trwała kilka dni. Za granicę nawet kilka miesięcy. Tak wyglądały podróże w XIX wieku, tak też wyglądała podróż Juliusza Słowackiego na Bliski Wschód, którą opisał w listach do matki:

„(…) Spodziewam się, że ta podróż będzie mi użyteczną – chociażby tylko ustaliła moc charakteru, którego potrzeba do przedsięwzięcia i wykonania rzeczy połączonej z trudami znacznymi, to już dosyć będę z niej miał korzyści. Obaczę – nowe kraje, nowych ludzi, będę żył z nimi, będzie mię nosił wielbłąd karawan (…)”. 

„Śliczna podróż! Rysowałem wiele, słowa bowiem były niedostateczne do wydania wszystkiego, co uderzało w oczy. Mnóstwo żurawi lecących po błękicie, mnóstwo innych ptaków wodnych, chmury gołębi unoszące się nad wioskami […]. Nareszcie pierwszy krokodyl leżący na piasku, dla którego porwaliśmy się od stołu, aby mu się z bliska przypatrzeć. Wszystko to tworzy teraz w imaginacji sen bardzo piękny”. 

Dziś dotarcie do najodleglejszego zakątka Ziemi dziś nieco ponad dobę. Noclegi i doświadczenia możemy zarezerwować w internecie, a nasze wspomnienia definiują setki zdjęć zapisanych w telefonie. W ciągu kilku dni odwiedzamy „miejsca, które trzeba zobaczyć” i “poznajemy” życie tamtejszej ludności. 

Czym jest współczesna podróż, czego nauczyło nas krytyczne spojrzenie na kolonializm, czy da się wyzbyć europocentrycznego punktu widzenia i czy trzeba wyjechać daleko, by doświadczyć egzotyki i poznać Innego? Czy coś zmieniło się w naszym podejściu do podróżowania od XIX wieku? O tym rozmawiać będziemy z naszymi gośćmi.

Fot. Albert Zawada