Strona główna » Aktualności » Wesołych Świąt z dalekich stron

Wesołych Świąt z dalekich stron

Na ciemnoniebieskim tle centralnie usytuowana kula światła, pod nią biały gołąb z rozpostartymi skrzydłami, w dziobie trzyma zieloną gałązkę ostrokrzewu z czerwonymi jagodami i kłos zboża

W okresie przedświątecznym przygotowaliśmy dla Państwa mini-pokaz wybranych kart oraz życzeń świątecznych ze zbiorów Muzeum Andrzeja Struga i Muzeum Literatury.

Cykl rozpoczynamy kartą z korespondencji Nelly Strugowej z Edwardem Puaczem z Chicago, księgarzem, wydawcą i działaczem polonijnym, założycielem i właścicielem jednej z największych w Stanach Zjednoczonych księgarni polskiej – Polonia Book Store w Chicago, istniejącej do dzisiaj.

Świąteczne karty od Puacza znajdujące się w archiwum, są tak naprawdę gęsto zapisanymi na maszynie lub odręcznie listami. Opowiadają o środowisku emigracyjnym, planach i marzeniach na przyszłość. Zawierają słowa troski o znajomych, żyjących w kraju i borykających się z „władzą ludową” z powodu swoich przekonań, jak chociażby January Grzędziński, brat Nelly.

Gęsto zapisany na maszynie list, niżej druk życzeń czarną ozdobną czcionką oraz ręczne dopiski i podpis niebieskim atramentem

Edward Puacz urodził się w 1905 r. w rodzinie ziemiańskiej pochodzącej z Pomorza, wychował się w Warszawie. W latach międzywojennych studiował w Paryżu w prestiżowej École Libre des Sciences Politiques, później zdobywał pierwsze doświadczenia dziennikarskie w II Rzeczpospolitej. W czasie wojny przebywał w Paryżu i Londynie, związany ze środowiskiem PPS aktywnie zabierał głos w sprawach rządu na uchodźstwie, wydając m.in. broszury: Po zlikwidowaniu Rady i Berezy, Nasi opiekunowie. Po wojnie wrócił do Polski, gdzie za swoje demokratyczne poglądy dostał tzw. „wilczy bilet” i zakaz pracy w mediach.  Po wielu staraniach na początku lat 60. udało mu się wyjechać z kraju. Osiadł w Stanach Zjednoczonych, gdzie mieszkała od lat jego siostra Ganna Walska, znana śpiewaczka operowa, żona amerykańskiego magnata przemysłowego Haralda McCormicka, twórczyni egzotycznych ogrodów Lotusland w Kalifornii (dziś są to ogrody – muzeum).  Puacz zamieszkał w Chicago i tu, w 1969 roku założył swoją księgarnię i wydawnictwo „Polonia” Book Store.

Centralnie umieszczone logo wydawnictwa z siedzącą sową i podpisem POLONIA, poniżej czarną czcionką nazwa wydawnictwa i dane adresowe

Dołączona do listu wizytówka księgarni.

Działalność Edwarda Puacza opierała się przede wszystkim na propagowaniu w Stanach wartościowych książek polskich autorów, tłumaczeń literatury polskiej na język angielski i na rozwijaniu czytelnictwa wśród rodaków. Współpracował z wydawnictwami emigracyjnymi; utrzymywał kontakty z paryską „Kulturą”, oraz londyńskim środowiskiem „Wiadomości”. Nie zapominał również o dawnych znajomych, którzy zostali w Polsce, m.in. o wspomnianych już pułkowniku Januarym Grzędzińskim i Nelly Strugowej, z którymi znał się jeszcze z czasów przedwojennych, o czym wspominał w listach.

W „Polonia” Book Store wydawano książki m.in. Stefana Kisielewskiego, Antoniego Słonimskiego, Olgierda Terleckiego, Zygmunta Żuławskiego, Mariana Drozdowskiego, Marka Nowakowskiego, Wojciecha Karpińskiego. Tu ukazała się również, planowana przez księgarza w powyższym liście, praca własna o środowisku polskim w Ameryce pt. Polonia w USA dziś i jutro. Po śmierci Edwarda w 1985 roku jego dzieło z sukcesami kontynuowała żona, Mira Puacz, by po 47 latach od założenia przekazać księgarnię w godne ręce.

W rzeczywistości PRL-u przychodzące z Chicago kartki, listy i załączone upominki były ozdobą życia codziennego. Wprawdzie Nelly i January nie zawsze mogli cieszyć się podarunkami, o czym świadczy stempel na kopercie z poczty, informujący o śladach po otwarciu przesyłki, ale na pewno wdzięczni byli za dobre słowa i świąteczne życzenia.

Na białym tle duży prostokątny, granatowy stempel pocztowy, czerwone podkreślenia i nieczytelny podpis
Pożółkły stary papier w jedną linię, granatowym atramentem zapisana odręcznie notatka

Dołączona do karty notatka Nelly Strugowej